top of page


MAPY POWROTU DO SIEBIE
Teksty o tym, co dzieje się pod powierzchnią.
Miejsce na refleksje, pytania i historie związane z ciałem, emocjami, relacjami i tym, co wpływa na nasze życie, choć nie zawsze jest od razu widoczne.
Zatrzymaj się. Poczytaj. Posłuchaj siebie.
Teksty, które mogą skłonić Cię do refleksji, zadać ważne pytanie i zostać z Tobą na dłużej.


Siedem tajemnych słów – Odcinek 3: Mizuko Kuyō (水子供養)
Słowa-pamiątki z Japonii. Kolejnym słowem, które przywiozłam z Japonii jest Mizuko Kuyō (水子供養)rytuał upamiętniający dzieci nienarodzone, utracone przed narodzinami lub zmarłe we wczesnym okresie życia Są takie straty, po których zostaje mnóstwo rzeczy, jakby nieobecność człowieka musiała zostać zrównoważona nadmiarem jego śladów: ubrania w szafie, książki z pozaginanymi rogami, filiżanka, której nikt nie chce już używać, fotografie, na których ktoś wciąż się uśmiecha. Są też
14 godzin temu9 minut(y) czytania


Siedem tajemnych słów – Odcinek 2: Mono no aware (物の哀れ)
Z podrózy po Japonii przywiozłam pamiątki - słowa delikatne jak wachlarze i jak one pełne nowych znaczeń. Kiedy czegoś nie potrafimy nazwać, często pozostaje to gdzieś na obrzeżach naszej świadomości. Jak oddech lasu, szmer fal czy miękki dotyk porannej mgły. Dopiero kiedy znajdujemy słowo, które potrafi uchwycić jakieś doświadczenie, coś się zmienia. Świat nabiera wyraźniejszych konturów, zaczynamy dostrzegać niuanse, które wcześniej umykały naszej uwadze. To, co było jedyni
2 dni temu8 minut(y) czytania


Siedem tajemnych słów z Japonii. odcinek 1 : Natsukashi (懐かしい)
Co przywiozłam sobie z Japonii? Przede wszystkim słowa — delikatne jak wachlarze, a jednocześnie niosące głęboki sens. Kiedy czegoś nie potrafimy nazwać, istnieje jedynie w tle – jak oddech lasu, szmer fal czy miękki dotyk porannej mgły. Dopiero gdy znajdujemy rzeczom imię, coś się zmienia: świat wyostrza kontury, barwy nabierają głębi, a pamięć staje się czulsza. Japońska kultura od wieków pielęgnuje język uwagi – subtelny, pełen czułości wobec tego, co ulotne: wilgoć w pow
2 dni temu3 minut(y) czytania


Blisko, ale nie za blisko. O sztuce bycia sobą w relacji
Czy można kochać kogoś, nie zgadzając się z nim? Czy można pozwolić komuś na rozczarowanie, nie czując się winnym? I czy można być blisko, nie rezygnując z siebie? Wyobraź sobie taką sytuację. Jest piątkowe popołudnie. Po intensywnym tygodniu marzysz tylko o tym, żeby wrócić do domu, zdjąć buty, zrobić sobie herbatę i przez chwilę niczego od siebie nie wymagać. Dzwoni telefon. Mama. – Przyjedziecie w niedzielę na obiad? – Mamo, w tę niedzielę chcemy zostać w domu. Ostatnio mi
3 dni temu7 minut(y) czytania


Patrzymy na to samo drzewo. Ale czy widzimy to samo?O zniekształceniach poznawczych, rozwijaniu świadomości i pytaniu: „Czy potrafię pozostać w bliskości z kimś, kto widzi świat inaczej?”
Niedawno, podczas spaceru z mamą po ogrodzie botanicznym, zatrzymałyśmy się przy pewnym drzewie. Na jego korze dostrzegłyśmy osobliwy rysunek. Spojrzałyśmy na siebie i obie się uśmiechnęłyśmy. W pierwszej chwili nawet nie przyszło mi do głowy, żeby zapytać mamę, co właściwie zobaczyła. Byłam przekonana, że widzimy dokładnie to samo. Dopiero po chwili pojawiła się refleksja: A skąd ja właściwie wiem, co ona zobaczyła? Zapytałam. I okazało się, że ten sam rysunek na korze drzew
4 dni temu7 minut(y) czytania


Nici Światła. O pamięci rodu, traumie i najgłębszym ludzkim pragnieniu- przynależności.
Nici Światła. O pamięci rodu, traumie i najgłębszym ludzkim pragnieniu przynależności „Życie można zrozumieć, patrząc na nie wstecz. Żyć jednak trzeba do przodu”. — Søren Kierkegaard Było we mnie od zawsze ogromne pragnienie: przynależeć. Nie tylko fizycznie. Nie tylko mieć dom, adres, rodzinę czy miejsce, do którego można wracać. Chciałam czuć przynależność całą sobą. Taką, w której nie trzeba niczego udowadniać, zasługiwać na miłość ani usprawiedliwiać własnego istnienia. G
9 paź8 minut(y) czytania


Mózg jak na dłoni — o samoregulacji słów kilka
Czasem wystarczy jedno zdanie. Czyjś ton głosu, brak odpowiedzi, spojrzenie, które odczytujemy jako ocenę. Jeszcze przed chwilą wszystko było w porządku, a teraz serce przyspiesza, szczęka się zaciska i w głowie pojawia się gotowa riposta. Albo przeciwnie: milkniesz, wycofujesz się, trudno Ci zebrać myśli. Później przychodzi refleksja: „Dlaczego tak zareagowałam? Przecież mogł_m spokojniej”. I wtedy do emocji dołącza wewnętrzny krytyk, który najwyraźniej uważa, że najlepszym
8 paź7 minut(y) czytania


Medytacje- koherencja serca
"Wdzięczność otwiera pełnię życia. Sprawia, że to, co mamy wystarcza. Zamienia opór w akceptację, chaos w porządek, konfuzję w klarowność. Może zamienić posiłek w ucztę, mieszkanie w dom, obcego w przyjaciela. Wdzięczność nadaje sens przeszłości, przynosi pokój dzisiaj i tworzy wizję jutra" Melody Beattie Praktyka łącząca wdzięczność z koherencją serca to Technika Szybkiej Koherencji (Quick Coherence® Technique), opracowana przez HeartMath Institute. Pozwala ona w kilka minut
7 paź1 minut(y) czytania


Fenomen medytacji Labiryntu. Droga, która prowadzi do środka
Są miejsca, które oglądamy, i są takie, których musimy doświadczyć. Labirynt należy do tej drugiej kategorii. Można przyglądać się jego geometrii, poznawać historię, liczyć zakręty i obwody, szukać znaczeń poszczególnych elementów,ale jego istota ujawnia się dopiero wtedy, kiedy stawiamy stopę na ścieżce i zaczynamy iść.Może właśnie dlatego labirynt przetrwał tak długo. Jest jednocześnie obrazem i doświadczeniem. Symbolem i ruchem. Architekturą, którą poznajemy nie tylko ocza
5 paź8 minut(y) czytania


Ile piór można oddać? O wdzięczności, zaufaniu i granicach dawania
Ostatnio wracają do mnie wspomnienia z Japonii; pojawiają się w codzienności, przywołane obrazem, skojarzeniem, chwilą zatrzymania. Spotkanie z mazurskimi, odlatującymi żurawiami znów otworzyło we mnie tę podróż. Patrzyłam za nimi, a w pamięci powróciła japońska baśń o ptaku, który chciał odwdzięczyć się za uratowane życie. Dawno, dawno temu w Japonii żył ubogi, lecz bardzo pracowity i dobry młody rolnik Pewnego zimowego dnia, pracując na polu, usłyszał cichy pisk. Zauważył
5 paź3 minut(y) czytania


Zanim oddech stał się metodą. Skąd właściwie wziął się Breathwork?
Największe odkrycia zaczynają się od czegoś, co było z nami przez cały czas. Nie trzeba tego sprowadzać z dalekich krajów, kupować ani uczyć się od początku. Trzeba to zauważyć. Tak jest z oddechem. Wyobraź sobie człowieka stojącego nad rzeką. Przez lata przychodził w to samo miejsce po wodę. Nosił wiadra, budował kanały, zastanawiał się, jak zatrzymać suszę. Aż któregoś dnia ktoś powiedział mu: — A próbowałeś kiedyś wejść do rzeki? Trochę tak myślę o historii współczesnego B
3 paź4 minut(y) czytania


Oddech i medytacja jako droga do zmiany. Co mówią badania?
Czasem dobrze rozumiemy, co nam się przydarzyło. Potrafimy opowiedzieć swoją historię, rozpoznać schemat, nazwać emocję. A jednak w trudnej sytuacji ciało reaguje znajomym napięciem: oddech przyspiesza, serce bije mocniej, myśli zaczynają krążyć wokół zagrożenia. Zmiana wymaga wtedy również doświadczenia — możliwości zauważenia reakcji i stopniowego odzyskiwania wpływu na nią. Właśnie dlatego w pracy terapeutycznej interesują mnie oddech i medytacja. Angażują uwagę oraz odczu
3 paź4 minut(y) czytania


Czy medytując razem, możemy zmieniać świat? O zbiorowej medytacji między nauką a tajemnicą
Jest coś szczególnego w medytowaniu razem. Każdy siedzi w swoim ciele, z własnym oddechem, własnymi myślami, własną historią. A jednak po pewnym czasie pojawia się doświadczenie, które trudno sprowadzić wyłącznie do „ja”. Jest grupa. Wspólna cisza. Rytm. Obecność innych ludzi, którzy przez chwilę nie muszą niczego produkować, udowadniać ani naprawiać. Jako terapeutkę i osobę pracującą z oddechem interesuje mnie jednak pytanie idące znacznie dalej: czy wspólna medytacja wpływa
3 paź5 minut(y) czytania


Tron dla Płodności. Czego Rada Bogiń może nauczyć nas o ciele w erze Instagrama?
Ponad sześć tysięcy lat temu na terenach dzisiejszej Rumunii powstało dzieło, które do dziś rzuca wyzwanie naszej estetyce, duchowości i popkulturze. Choć współczesne algorytmy i media przyzwyczaiły nas do oglądania kobiecego ciała przez filtr cyfrowej sterylności, neolityczna „Rada Bogiń” bezkompromisowo przypomina: piękno narodziło się z biologicznej potęgi, a nie z wyretuszowanego piksela. Wszystko zaczęło się w ziemi, na stanowisku archeologicznym Poduri – Dealul Ghindaru
1 paź3 minut(y) czytania


Kiedy ciało wie wcześniej
Czasem, zanim pojawi się myśl, pojawia się napięcie. Ściśnięty żołądek. Zatrzymany oddech. Spięte ramiona. Potrzeba wycofania się albo, przeciwnie, ciągłego działania. Możemy długo tłumaczyć sobie, że wszystko jest w porządku. Że damy radę. Że nie ma powodu, żeby tak reagować. A ciało często wie wcześniej. Nie zawsze od razu potrafimy zrozumieć, co chce nam powiedzieć. Czasem trzeba się najpierw zatrzymać. Zauważyć oddech. Zauważyć emocję. Zauważyć, co dzieje się w środku, za
1 wrz1 minut(y) czytania
bottom of page
